Większość ludzi porównuje swoje życie seksualne ze standardem, którego nigdy wyraźnie nie widziała — ale mimo to wierzy, że go zna. Ten standard został stworzony przez pornografię, filmy i milczenie. Prawie zawsze jest błędny.
Badania pokazują, że pary w długich związkach uprawiają seks średnio raz lub dwa razy w tygodniu — ale różnice są ogromne. Niektóre pary są zadowolone z raz na miesiąc. Inne codziennie. Częstotliwość nie jest miarą zdrowego życia seksualnego.
Jedyne, co ma znaczenie, to czy obie strony są zadowolone. Nie to, czy żyjecie zgodnie z wyimaginowaną normą.
Wiele osób — szczególnie kobiet — nie doświadcza orgazmu tylko poprzez penetrację. To normalne. Bardzo normalne. Mimo to powszechnie panuje przekonanie, że "prawdziwy" seks kończy się jednoczesnym orgazmem.
To przekonanie tworzy lęk przed występem i rozczarowania związane z oczekiwaniami, które niszczą przyjemność.
Pożądanie nie jest stałe. Wpływa na nie stres, sen, hormony, związek, pora roku, wiek i sto innych czynników. Okresy niskiego pożądania są normalne — nie są oznaką, że coś jest nie tak ze związkiem lub z daną osobą.
Większość ludzi ma fantazje seksualne, których nigdy nie chciałaby wcielić w życie. To normalne i zdrowe. Fantazja to nie życzenie — to wolność myśli.
Zamiast "czy jesteśmy normalni?" — zapytajcie: "czy jesteśmy zadowoleni?" To jedyne pytanie, które naprawdę ma znaczenie.
Pamiętajcie, że każdy związek jest wyjątkowy. Jeśli potrzebujecie wsparcia w budowaniu lepszego porozumienia, Wasz osobisty przewodnik AI — AIA — może pomóc w odkrywaniu tego, co jest najważniejsze właśnie dla Was.
AIA knows these theories and can help you understand them in your own situation.
Open AIA →